Kamperem z psem

Sezon wakacyjny zbliża się wielkimi krokami. Niektórzy z Was pewnie zastanawiają się czy brać swojego czworonożnego przyjaciela na wyjazd kamperem. My sami podróżujemy z naszym psiakiem i nie wyobrażamy sobie, żeby było inaczej. Podpowiemy o co warto zadbać, aby wakacje były udane i bezpieczne również dla Waszego pupila.

1. Dokumenty psa


W większości krajów Unii Europejskiej należy mieć przy sobie paszport psa. Taki paszport możecie wyrobić tylko u weterynarzy, którzy mają do tego odpowiednie uprawnienia. Przed jego wydaniem pies zostaje oznakowany, zaczipowany. Zwykle można załatwić to w ciągu jednego dnia- a właściwie jednej wizyty u lekarza weterynarii. Jeśli pies jest już zaszczepiony przeciwko wściekliźnie, to właściwie oprócz zaczipowania pozostaje tylko kwestia uzupełnienia danych w paszporcie- są to dane dot. psa (rasa, wiek, płeć, imię itp.) oraz jego stanu zdrowia i wykonanych szczepień.

Dokument wyrabiany jest jednorazowo, nie trzeba go wymieniać co kilka lat, ale wymagana jest ciągłość szczepień przeciwko wściekliźnie- jeśli w paszporcie nie będzie wpisu o tej ciągłości- paszport niestety straci ważność.

Wydanie samego dokumentu zwykle kosztuje ok. 100 zł (jeśli pies jest już oznakowany i zaszczepiony- jeśli nie, to musimy liczyć się z dodatkowym kosztem ok. 100-150 zł.).

A gdy wybieramy się do krajów spoza Unii Europejskiej - konieczna jest jeszcze tzw. Legalizacja paszportu. Aby jej dokonać trzeba udać do Powiatowego Inspektoratu Weterynarii z kompletem dokumentów (oryginał paszportu, dokumenty poświadczające stan zdrowia zwierzęcia, dane identyfikacyjne psa, wypełniony wniosek o legalizację paszportu dla zwierzęcia) oraz dokonać opłaty 26 zł.

2. Co spakować?


Przygotowując się do podróży kamperem, i tak musimy pamiętać o spakowaniu wielu rzeczy, ale nie zapominajmy też o psich akcesoriach. Rzeczy, które w pierwszej kolejności przychodzą do głowy to oczywiście:

  • Karma

  • Miski (na jedzenie i na wodę)

  • Smycz z obrożą

  • Worki na psie odchody

Jest jednak jeszcze kilka przydatnych elementów, które na pewno przydadzą się na wakacjach z psem:

  • Legowisko - dla każdego pupila ważne jest, aby mieć swoje bezpieczne miejsce (tak jak w domu). Legowisko nie tylko zapewni mu wygodę ale też poczucie bezpieczeństwa. Jeśli zapomnicie legowiska (nam też to się zdarzyło :)) warto poświęcić jakiś kocyk, matę plażową, grubszy ręcznik- cokolwiek, aby psiak po 1 miał wyznaczone swoje miejsce w kamperze (lub przed kamperem) i co sprawi, że będzie mu miękko i wygodnie

  • Szelki - szelki są bardzo przydatne zwłaszcza, gdy spędzamy aktywnie czas. U nas to niezbędne akcesorium- dzięki nim naszemu przyjacielowi jest dużo wygodniej podczas wycieczek rowerowych, trekkingu po górach, dalszych spacerów. Oprócz wygody szelki zapewniają mu przede wszystkim bezpieczeństwo- np. Biegnąc przy rowerze nie uciskają mu szyi. Poza tym wykorzystujemy je do przypięcia Bobka podczas jazdy kamperem- w razie nagłego hamowania jest dużo bezpieczniejszy niż w przypadku zwykłej obroży na szyję

  • Smycz do biegania z amortyzatorem- przydaje się nie tylko do biegania, ale też do wielu innych aktywności, o których wspominaliśmy. Przypinamy ją w pasie, więc nic nie krępuje nam ruchów podczas jazdy rowerem czy górskiej wspinaczce, mamy wolne ręce, a pies ma większą swobodę

  • Długa linka- przydaje się, kiedy psiak spędza dużo czasu przed kamperem. Dzięki niej może swobodnie odejść na dalszą odległość, a my mamy pewność, że nigdzie nam nie ucieknie. Nasz Bobek latem woli spać w nocy przed kamperem, a nie z nami w środku. Dzięki lince nie musimy się martwić, że zrobi nam psikusa i wybierze się sam na spacer :)

  • Składana miska na wodę- wygodna, bo możemy zawsze mieć ją przy sobie np. w plecaku, nie zajmuje dużo miejsca. Pamiętajcie, że to bardzo ważne, aby zwłaszcza w upały zapewnić psu zawsze i wszędzie wystarczającą ilość wody

  • Ręcznik- aby móc w razie czego wykąpać lub spłukać ze słonej wody i osuszyć psa (na campingach często znajdziecie specjalnie wyznaczone do tego miejsca)

  • „Psie buciki” :) - na pierwszy rzut oka wydaje się to zabawne, ale sami doświadczyliśmy tego, że się przydały. Nasz wariat uwielbia biegać po skałach, skakać z nich do morza, chodzić po kamienistym dnie- to wiąże się z ryzykiem zranienia lub podrażnienia poduszek w łapkach. Mogą się przydać też w sytuacji, kiedy są wysokie temperatury i podłoże, po którym psiak biegnie jest bardzo nagrzane.

  • Mały namiot (może być taki dla dzieci) - przyda się, żeby zapewnić naszemu przyjacielowi cień, jeśli chcemy spędzać z nim więcej czasu na plaży.


3. Wygodnie, ale bezpiecznie


Bardzo ważna kwestia to „zabezpieczenie” psa podczas jazdy kamperem. Absolutnie nie może biegać sobie luzem po kamperze. Nie jest też do końca bezpieczne umieszczanie psa np. na łóżku- w razie hamowania lub niebezpiecznej sytuacji może z niego spaść. Wszystko zależy oczywiście od wielkości pupila. Niektórzy umieszczają w kamperze specjalną klatkę, w której można go bezpiecznie transportować. Klatka dla naszego czworonoga niestety nie zmieściłaby się w kamperze, Bobek nie należy do najmniejszych psów :) dlatego zawsze na czas podróży zakładamy mu szelki, przypięty jest smyczą do uchwytu przy wejściu do części mieszkalnej, a na podłodze kładziemy mu jego legowisko, żeby leżąc nie ślizgał się po kamperze i przy okazji czuł się bezpiecznie.


Można skorzystać też ze specjalnych pasów bezpieczeństwa dla psa.

Pamiętajcie, że poczucie bezpieczeństwa jest ważne, tym bardziej, że w kamperze podczas jazdy często jest dosyć głośno, co może być bardzo stresujące dla psa.

Psiaka nigdy nie powinno zostawiać się samego w kamperze. Po pierwsze może być mu za gorąco, nie jesteśmy w stanie przewidzieć jak bardzo nagrzeje się w środku. To może z zostawioną klimą? Nie, ponieważ zawsze może zdarzyć się jakaś pechowa sytuacja, kiedy to klima zrobi nam psikusa i się wyłączy. Poza tym kamper to mimo wszystko dla psa miejsce nowe i trochę obce, nawet jeśli regularnie nim podróżuje- nie czuje się w nim tak bezpiecznie jak w domu. Zestresowany może zacząć niszczyć wnętrze kampera, pogryźć meble itp. Dlatego zostawianie go samego w środku nie jest dobrym pomysłem.

Ważne też, aby zawsze mieć pod ręką miski i karmę, zwłaszcza w trasie- aby w czasie postoju zaspokoić jego podstawowe potrzeby. Jak już wspomnieliśmy - nie zapominajcie o częstym zapewnianiu mu wody.


Co do bezpieczeństwa- to działa w 2 strony :) Pies Wam również zapewnia większe bezpieczeństwo, zwłaszcza podczas podróżowania na dziko. Mając przy sobie czworonożnego obrońcę możemy czuć się spokojniej. Nie wiemy jak Wasze psiaki, ale nasz lubi czuwać i gdyby działo się coś niepokojącego, np. ktoś obcy by się kręcił - Bobek szybko by o tym zaalarmował, zniechęcając niechcianych gości do włamania.

4. Pies na campingu


Większość campingów ma jasno określone w regulaminie zasady dotyczące przebywania psów na ich terenie. Najczęściej chodzi o to, aby czworonóg był zawsze trzymany na smyczy.

Jeśli wydzielone są specjalne strefy, wybiegi dla psów— to właśnie tam mają one załatwiać swoje potrzeby. Pamiętajcie, aby pilnować, żeby nasz przyjaciel nie zostawił niemiłej niespodzianki na parceli sąsiadów, miejmy go zawsze na oku. O tym, że zawsze należy po nim posprzątać (również na specjalnym wybiegu) chyba nie musimy przypominać :)

Niektóre campingi wymagają, aby czworonogom zakładać kagańce- najlepiej wcześniej zapoznać się z regulaminem, żeby być przygotowanym na takie ewentualności.

Jeśli chodzi o higienę- bardzo często w tzw. częściach wspólnych znajdziecie prysznice dla psa i to właśnie tam możemy go opłukać po słonej kąpieli. Na jednym z hiszpańskich campingów (Bravo Playa) spotkaliśmy się ze specjalnym, wydzielonym budynkiem do pielęgnacji psów- osobne pomieszczenie dla psów małych i dużych, a w każdym z nich duża wanna do kąpieli pupila, pralka, w której można wyprać psie akcesoria, miejsce do wyczesania psa, miska ze świeżą wodą itp. Musimy przyznać- robiło wrażenie :)

Camping Bravo Playa w Hiszpanii

Tak jak wspomnieliśmy- warto mieć ze sobą dłuższą linkę, którą przyczepiamy do kampera, dzięki temu i my i psiak mamy więcej swobody, zapewniając jednocześnie bezpieczeństwo jemu i pozostałym urlopowiczom.


Nie należy zapominać, że cisza nocna dotyczy również psów. Starajmy się zadbać o to, aby nasz przyjaciel nie zakłócał innym spokoju przez cały dzień, nie tylko w trakcie snu.

Mamy nadzieję, że po przeczytaniu tego artykułu przekonacie się do podróżowania z pupilem- pamiętając o tych kilku prostych zasadach zapewnicie sobie i jemu mnóstwo frajdy na wyjeździe :) a my na koniec przypominamy, że w naszej wypożyczalni czworonożni podróżnicy są mile widziani :)!



22 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie